Blokowanie stron w Google, czym jest i kiedy warto z tego skorzystać?

Blokowanie stron w Google, czym jest i kiedy warto z tego skorzystać?

Wiele osób rozpoczynających przygodę z SEO uważa, że większa liczba stron w indeksie oznacza większe korzyści. Niestety jest to w pełni błędne przekonanie, które możemy dość łatwo udowodnić. Dodając stronę do Google nie chcemy przecież udostępniać niedokończonych podstron, tych w przebudowie, wykorzystywanych do administracji, czy dostępnych tylko dla zalogowanych użytkowników. Poniższy artykuł wyjaśnia kwestię tego, jak i dlaczego blokowanie stron w Google jest potrzebne zarówno od strony technicznej, jak i estetycznej.

Kiedy warto włączyć blokowanie stron w Google?

Rozpoczynając przygodę z pozycjonowaniem strony, intuicyjnie chcemy umieścić jak największą liczbę podstron w wynikach wyszukiwania. Takie zjawisko jest naturalnym procesem, iż chcemy poinformować Google o jak największej ilości podstron w naszej witrynie. Jednak często takie działania wcale nie prowadzą do osiągnięcia zamierzonego celu. Pozycjonowanie to dość skomplikowany proces. Dodając nowe strony do indeksu, musimy przestrzegać twardych zasad, które wyznacza nam wyszukiwarka Google. W tym przypadku nie ma dróg na skróty.

Pierwszym momentem, kiedy warto wykorzystać blokowanie stron w Google, są na pewno początki jej tworzenia. Publikowanie podstron z przykładową zawartością nie prowadzi do niczego dobrego. Ponieważ wyszukiwarka Google od momentu wdrożenia algorytmu Panda ceni sobie unikalne i użyteczne treści. Treści, które są tworzone dla użytkowników, nie dla robotów. I nie ma mowy tutaj o drodze na skróty i cudownych sposobach na przyspieszenie indeksowania. Dlatego warto zachować dozę cierpliwości i włączyć indeksowanie strony tylko wtedy kiedy będziemy gotowi z jej zawartością. Kiedy strona, będzie w pełni ukończona, nie będzie potrzeby ukrywania jej zawartości przed robotami Google.

Jednak to nie wszystko! Również po opublikowaniu właściwej wersji strony i usunięciu tagu no index niektóre z podstron nie będą potrzebne wyszukiwarce Google. I również jest to całkiem naturalne zjawisko. W tym przypadku najczęściej będzie chodziło o strony logowania, strony panelu administracyjnego czy strony produktów, których stany magazynowe się wyczerpały. W zasadzie sens blokowania wspomnianych podstron leży bezpośrednio w sposobie działania robotów Google. Obecnie w Internecie każdego dnia przybywa miliony nowych stron. Biorąc pod uwagę tak ogromne zasoby, roboty Google są w stanie zaindeksować tylko ustaloną liczbę adresów URL w określonym czasie. Dlatego każda domena udostępniona w Internecie ma osobisty budżet indeksowania. Jeśli zostanie on przekroczony, to kolejne podstrony zostaną dodane dopiero za jakiś czas.

Blokowanie stron przed robotami w przypadku duplikowanych treści

Bardzo często można spotkać sformułowanie w kontekście SEO, jako jedno z największych zagrożeń, czyli duplikowanie treści (z ang. Duplicate content). Sama jej powtarzalność w obrębie jednej witryny nie stanowi ogromnego zagrożenia. Jednak zapożyczenie treści z innych stron może znacząco wpłynąć na pogorszenie reputacji. W przypadku, jeśli koniecznie chcemy zachować zapożyczoną treść, jednym sposobem na uniknięcie utraty zaufania Google do naszej strony jest blokowanie tej konkretnej podstrony w wynikach wyszukiwania. Dodatkowo posiadając dwie identyczne lub bardzo zbliżone wersje stron wszystkie kopie należy oznaczyć jako duplikaty za pomocą tagu rel=”canonical”. Wspomniany tag <link rel=”canonical” href=”adres oryginalnej strony” /> należy dodać w sekcji head strony, której zawartość jest zduplikowaną treścią.

Blokowanie stron w Google w sklepie internetowym

Najwięcej problemów związanych z duplikacją treści pojawia się przy prowadzeniu sklepu internetowego. Często dodawanie nowych produktów w dużych ilościach sprzyja praktykowaniu tworzenia opisów metodą kopiuj-wklej. Takie działania często prowadzą do pogorszenia widoczności w wynikach wyszukiwania. Co w konsekwencji często prowadzi do trwałego spadku pozycji. Blokowanie stron przed robotami Google jest świetnym rozwiązaniem. Szczególnie tam, gdzie opis nie jest jeszcze gotowy. Dopiero po naniesieniu odpowiednich zmian warto dodać stronę do indeksu Google.

Również w odróżnieniu od zwykłej strony, bloga, portfolio czy landing page’a, sklepy internetowe różnią się znacznie bogatszą funkcjonalnością. Zazwyczaj generuje to niepotrzebne w wynikach wyszukiwania podstrony. Wówczas dodanie tagu no index i blokowanie takich stron w Google będzie wręcz niezbędnym zadaniem cyklicznym. Jeśli zależy nam dobrym pozycjonowaniu strony, to warto zablokować niektóre podstrony w sklepie internetowym:

  • plików cookies, polityka prywatności, regulaminy;
  • formularze subskrypcji newslettera, komentarze, rejestracja;
  • filtry kategorii, strony sortowania, paginacja;
  • strony wewnętrznych wyników wyszukiwania;
  • tagi — jeśli ma niewielką liczbę produktów;
  • puste strony produktowe lub te, których nie będzie w magazynie dłuższy czas.

Lista elementów w przypadku sklepu internetowego do zablokowania w Google jest znacznie dłuższa. Niemniej jednak oznacza to, że wykluczenie tych elementów z wyników wyszukiwania stwarza dużą przestrzeń na usprawnienie wędrówki botów Google. Co w efekcie sprawi, że strona stanie się przyjemniejsza nie tylko dla wyszukiwarek, ale również dla użytkowników. Łatwa nawigacja jest jednym z kluczowych czynników rankingowych Core Web Vitals, co może pozytywnie wpłynąć na pozycjonowanie.

Jak poprawnie wykorzystać blokowanie stron w Google?

Korzystanie z mechanizmów blokady strony przed robotami w Google wymaga zastosowania jednego z dwóch narzędzi. Pierwszym i zarazem podstawowym jest edycja pliku .htaccess. Natomiast drugim rozwiązaniem jest wbudowana w system zarządzania treścią (CMS) opcja lub wtyczka SEO do blokowania indeksacji. Korzystając z powyższych metod, kiedy strona jest jeszcze w fazie projektowania, możemy postawić na globalne wyłączenie indeksowania. Następnie dopiero po zakończeniu prac dodać stronę do wyszukiwarki Google i pozwolić robotom na swobodne poruszanie się po zawartości. Opcja dostępna w większości CMS-ów z poziomu panelu administracyjnego ma zasadniczo większą przewagę, ponieważ nie wymaga znajomości reguł .htaccess.

Blokowanie podstrony w Google za pomocą tagu no index

Poruszyliśmy temat jak wygląda blokowanie stron w Google w przypadku całej witryny. Jednak sytuacja zmienia się, gdy chcemy zablokować pojedynczą podstronę. I właśnie w tym celu możemy wykorzystać aż cztery różne metody!

Pierwszą i zarazem stosunkowo łatwą metodą jest tymczasowe wykluczenie z indeksu za pomocą Google Search Console. Prośbę o wykluczenie z indeksowania możemy łatwo przesłać za pośrednictwem tego narzędzia. Wystarczy wejść do zakładki Usunięcia, następnie wybrać rodzaj usunięcia. Mamy do wyboru aż trzy różne rodzaje — Tymczasowe usunięcia, nieaktualna treść oraz filtrowanie safesearch. Jeśli chcemy usunąć treść tymczasowo, wystarczy wybrać opcję tymczasowe usunięcia i zlecić swoją prośbę podając wybrany URL.

Drugim sposobem wymagającym nieco wiedzy technicznej jest wstawienie odpowiedniego kodu do sekcji head na wybranej podstronie. Jego treść brzmi następująco: <meta name=”robots” content=”noindex”> stawienie tagu no index skutecznie zablokuje podstronę przed robotami Google.

Trzecią metodą jest wstawienie odpowiedniej dyrektywy do pliku robots.txt, którego miejsce jest w głównym katalogu na serwerze strony. Aby roboty mogły odczytać instrukcję zawartą w robots.txt należy wstawić kilka linijek:

User-Agent: *

Disallow: /wybrany-katalog/podstrona.(HTML lub PHP — w zależności od tego, z jakiego korzystamy systemu plików)

Czwartym sposobem na zablokowanie stron w Google jest wykorzystanie wtyczki SEO rozszerzającej standardowe możliwości CMS. Każdy system zarządzania treścią dostępny na rynku, niezależnie czy to WordPress, PrestaShop czy Magento posiada dodatkowe rozszerzenia zwiększające jego funkcjonalność. Instalując odpowiednią wtyczkę, wystarczy kilka kliknięć, aby wyłączyć indeksowanie konkretnej strony.

Podsumowanie

Przykłady zawarte w tym artukule dokładnie pokazują, jak ważne jest odpowiednie stosowanie mechanizmów blokowania stron w Google i wykorzystania tagu no index. Niezależnie czy mamy małą stronę rodzinnej firmy, blog, landing page, czy rozbudowany sklep internetowy. Najważniejsze jest, aby treści, które wystawimy na pozycjonowanie, były odpowiednio eksponowane przez wyszukiwarkę. Ważne jest również, aby roboty Google miały dostęp do jakościowej zawartości strony oraz ograniczony dostęp do podstron, które nie powinny pojawiać się w indeksie wyszukiwarki. Protokół blokowania strony w Google jest bardzo prosty, a sposobów jego wdrożenia kilka, każdy na pewno znajdzie dla siebie ten najwłaściwszy.

W agencji Selectors dla swoich Klientów najczęściej korzystamy z narzędzi dostępnych w Google Search Console. I również Tobie polecamy korzystanie z narzędzi dostępnych spod szyldu Google.

Potrzebujesz strony lub pozycjonowania?

Oceń ten wpis!
Średnia: 5 / 5 (5 głosów)
Obserwuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Co sądzisz na ten temat? Napisz komentarz!x
()
x

Tak, zgadłeś – używamy plików cookie. Przeczytaj naszą Politykę plików cookie, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej.